Marzec 2014

PIŻAMKA OD MAMUSI, CZYLI ANTYKONCEPCJA NATURALNA

- Oskar, idzie wiosna. Postanowiłam się diametralnie zmienić. Nie tylko tak powierzchownie, jak te durne babskie pisma nam wmawiają, tylko tak wewnętrznie. W powietrzu wisiała opowieść. Czułem to całym sobą. Martyna należała bowiem to tego typu osób, którym się zawsze coś wydarzało. A to zorganizowała romantyczną kolację dla ukochanego i w trakcie oderwał się w salonie kawałek sufitu dokładnie na przepięknie udekorowany stół. A to poznając mamę Marcina, ojca ich dwójki dzieci, wyszeptała jej z czułością, że trzyma się świetnie jak na jego babcię. A to w trakcie babskiego wieczoru zostawiła włączonego skype’a i jej życiowy partner usłyszał gromkie wybuchy śmiechu na temat swoich seksualnych wyczynów. W każdym razie rachunek prawdopodobieństwa w przypadku Martyny nie działał. To, co się mogło wydarzyć strasznego, jej wydarzało się na pewno.

NIEDŹWIEDZIA KIŁA

- Matka zawsze miała korbę na punkcie naiwności, tzn. tego, żebym nie była naiwna. Mogłam być głupia, gruba, brzydka ale nie wolno mi było być naiwną. Tępiła każdy przejaw naiwniactwa, węsząc wszędzie podstęp i manipulacje – na jednym ciągu wyrzuciła z siebie Dorota – Naiwność to grzech, którego nigdy by mi nie wybaczyła. A ja zawsze myślałam, że to dlatego, że sama była taka przebiegła i cwana. Całe życie żyłam w przekonaniu, że jej naiwność się nigdy nie przytrafiła. Każda narracja miała zawsze puentę w postaci wskazania czyjejś przebiegłości, bądź naiwności. Jedyne kategorie odbioru świata. Na studia poszłam na prawo, bo wtedy „nikt mi nic nie wciśnie”. Specjalizuję się w prawie gospodarczym, tzn. szukam tych, którzy cwaniactwem próbują oszukać państwo polskie, a dokładniej pobliski urząd skarbowy.

GDY CZERWONA BIELIZNA NIE DZIAŁA

Przyszła z wypiekami na twarzy. - Oskar, nie śpię od kilku dni bo ma przyjechać. On. Jest boski absolutnie. - To twój facet? – zapytałem chyba bardziej z grzeczności, bo myśli błądziły w zupełnie innych obszarach. - Jeszcze nie do końca. Wiesz wszystko gra ale to dopiero początki. Pierwszy raz przyjeżdża do mnie do domu. Od tygodnia sprzątam. Bieliznę nową koronkową zakupiłam. Wiesz faceci takie uwielbiają. Czerwoną. Makijaż też taki czerwony mocny sobie zrobię. Nie oprze mi się. Zresztą jutro jak przyjdę na kolor, to Ci wszystko opowiem

Archiwum

Video

Polecam

Do pobrania