Kwiecień 2014

PAN MINUTKA NA PODSŁUCHU

- Oskar, on kogoś ma. Jestem tego pewna – wyrzuciła z siebie zanim jeszcze usiadła – wiesz, on w łóżku jest fatalny, taki Pan Minutka, ale pewnie znalazł laskę, której to nie przeszkadza. - Ale co, znalazłaś jakiegoś smsa? - Nie, tylko od miesiąca diametralnie się zmienił. Zawsze tylko gry i gry, a teraz siłownia trzy razy w tygodniu, dwa razy biega. Ogolił plecy. Tyle go o to prosiłam od pięciu lat. Podpowiadałam, gdzie to może zrobić i że go proszę, bo na basenie wygląda jak yeti. Tyle lat nic, a tu patrzę, gładkie jak lico wody. I coś dziwnie nie odrasta. Ty, a jak on sobie to laserem zrobił? To już na bank kogoś ma. Pachnie, ubiera się inaczej, piwo odstawił. Nie ma opcji, to musi być jakaś niunia.

RYBKA PŁYWA W INNYM STAWIE

Mężczyźni rzadko zaglądają do mojego salonu. Właściwie to - z wyjątkiem moich znajomych - nie pojawiają się wcale. Dlatego gdy dobrze ubrany trzydziestopięciolatek stanął w drzwiach i wyraźnie czekał, by porozmawiać bez świadków, byłem lekko zdziwiony. Był mocno spięty. By ukrócić jego męki, zaproponowałem rozmowę na zewnątrz. - czy ona tu przychodzi? – rzucił bez przedstawienia się

Archiwum

Video

Polecam

Do pobrania