Grudzień 2015

TAKIE TO TO, CZYLI OSKAR W WINDZIE

-Marian całe szczęście, że mamy nowego prezydenta. On zadba, żeby takie to to - i tu wskazała na mnie. Byliśmy w hotelowej windzie. Ja. Marian. I ona. Grand Canaria. Hotel full wypas - po Krakowie nie chodziło - Nawet nie mów Grażyna. To to nawet człowieka bardzo nie przypomina. Zobacz tatuaże ma wszędzie. Ciekawe, czy na fujarce też - zarechotał rubasznie. Stałem udając, że nic nie rozumiem. Uśmiechałem się może nawet głupkowato. Oni też się uśmiechali, komentując mnie na potęgę. Zapowiadała się niezła zabawa. Tydzień przed nami. Wkładałem całego siebie, żeby nie zorientowali się, że jestem Polakiem. Naparzali w tej windzie na Tuska, Komora, Smoleńsk i głupotę otumanionych wyborców PO. A najbardziej bawiłem ich zdecydowanie ja.

Archiwum

Video

Polecam

Do pobrania