Sierpień 2016

PORÓD

Kasię znam od lat. Marzyła o rodzinie, odpowiedzialnym partnerze, dziecku. Więc kiedy w jej życiu pojawił się Szymon, była w siódmym niebie. Wysportowany, prawie dwumetrowy facet, marzący o gromadce pociech. Nikogo z nas nie zdziwiło, kiedy Kasia zaciążyła. Podobno Szymon miał obsesje na punkcie dzieci i już na pierwszej randce oznajmił to Kasi. Ciąże zacząłem się domyślać dużo wcześniej, gdy przestała farbować u mnie włosy i dopytywać o skład szamponów. Całe dziewięć miesięcy wydawali się najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. Szymon dużo pracował i wyjeżdżał, ale jak już był z Kasią, to na sto procent. Czekali na małego Ernesta, gdyż takie imię po dziadku Szymona, planowali mu nadać. No i przyszedł ten dzień. Kaśka miała rodzić. Spakowali więc torby.

2016-08-27 19:44 Więcej...

HUSARIA

- No powiem Ci Oskar, że słyszałam dużo o kryzysie wieku średniego, ale to, co mój Łukasz odstawił to przeszło ludzkie pojęcie. Daria i Łukasz to najbardziej kolorowy związek, jaki znam. Kłócą się, rozstają, wracają do siebie i tak w kółko. Ale coraz bardziej się zaczynałem o nich martwić, bo Łukaszowi rzeczywiście zaczęło odpalać. Najpierw religijnie, potem politycznie. - Dajesz - już nie mogłem się doczekać szczegółów.

2016-08-27 19:29 Więcej...

CZTERDZIESTOLETNIA DZIEWICA

To była nowa klientka. Pierwsza wizyta, ale jeszcze przez telefon mi zapowiedziała, że mam ją odmłodzić. Bo ona chce, bym ją odmłodził. Bo ona wszystko w sobie już odmłodziła, tylko jej włosy zostały. Trochę mnie to zafrapowało, trochę uruchomiło skojarzenia w masowymi ostatnio interwencjami chirurgii plastycznej wokół mnie. Odnoszę wręcz wrażenie, że ktoś, kto sobie nic nie zrobił, będzie niedługo pokazywany w muzeach obok dinozaurów. Przyszła z własną poduszeczką. No dobra, poduszką, którą położyła pod pupą. Za mało się znaliśmy. Nie wypadało zapytać, w czym rzecz, ale moja ciekawość aż się paliła. Zacząłem więc nieśmiało zagabywać.

NIE-CHCENIE-MNIE

- Oskar, dlaczego ja zawsze zakochuję się w facetach, z którymi od początku wiadomo, że nic nie wyjdzie. Tylko tacy mnie pociągają. A potem cierpię, wyję, umieram. Zawsze jest tak samo. A jak koleś okazuje się fajny i mną zainteresowany, to ja natychmiast tracę nim zainteresowanie. Przestaje mnie kręcić. Kurde, jestem fryzjerem a nie psychoterapeutą. Ale musiałem, po prostu musiałem to skomentować. - Kochanie, wchodzisz w takie relacje, które mają cię czegoś nauczyć. Jak nie obrobisz tej lekcji, to dalej będziesz takich wybierała. Popatrz, jest jakaś cześć w Tobie, której nie lubisz. Jakaś raniąca Cię, niszcząca. Im bardziej próbujesz jej nie widzieć, tym bardziej ona dopomina się o swoje istnienie.

2016-08-06 16:52 Więcej...

CIĘŻARY

Kasia nie jest gruba. Kasia nie jest chuda. Kasi jest w sam raz. Kasię się fajnie przytula, bo pięknie pachnie i ma gładką skórę. Kasia czuję się najgrubsza na świecie.  Oskar, kto by mnie chciał? Żaden chłop mnie nie podniesie. Jestem taki kloc. A tu na każdej komedii romantycznej facet z szale namiętności bierze dziewczynę na ścianie i podrzuca jak balonikiem. Wiedziałem, że przekonywanie Kasi, że tak nie jest nie miało żadnego sensu. Czuła się klocem i ja nie mogłem tego zmienić. Nałożyłem Kaśce farbę i wyszedłem przed salon. Coś mi pracowało w głowie, ale się poukładać nie mogło. Wróciłem. Kaśka piła kawę i prosiła o kolejne ciasteczko. Trzecie. Zawiesiłem się na ciasteczku. Nie chodziło o to, że Kaśka jadła trzecie, a miałem świadomość, że zje tyle, ile jej położę. Ciasteczek Ci u mnie dostatek. Chodziło o coś zupełnie innego. Właśnie zaczął się poród mojej nowej myśli.

2016-08-06 16:48 Więcej...

DŻEM ZE ŚWINI

- Oskar, przecież mnie znasz. Ja walcząca o prawa zwierząt. Weganka od dziesięciu lat. W sklepie na skórzane buty jak na zwłoki patrzę. Błagam cię. I wtedy na scenę wszedł on. Spełnienie marzeń każdej kobiety. Zaradny. W domu wszystko naprawi. Zna się na każdym kuchennym sprzęcie. Rozpoznaje to, co dla zwykłego człowieka brzmi jak czarna magia: typy mikserów, zmywarek, szczoteczek do zębów. I wszystko sam lubi zrobić. Parkiet położyć. Umywalkę zamontować. No i jeszcze coś, co mnie powaliło absolutnie: bierze prysznic w lodowatej wodzie. Niczym wiking kąpiący się w krioterapeutycznym Bałtyku. - Kochana, to wreszcie spotkałaś swojego rycerza na białym koniu - ucieszyłem się - Też tak myślałam. Było tylko jedno ale.

2016-08-06 16:44 Więcej...

OSWOJONY

- Wiesz Oskar ja jestem szybka kobita. Facetów zmieniam tak często, jak nastolatka postanowienia diety. I jakoś nigdy nie miałam z tym problemu. Rano robiłam kolesiowi śniadanie i dziękowałam za nocną współpracę. Czasem wydzwaniali. Kombinowali. Ale szczerze to trochę mi to latało. - Coś nos mi podpowiada, że zdarzyło się coś, co bezlitośnie zmieniło Twój porządek świata. - No właśnie nie do końca czaję, co się stało, ale .... dobra może ty mi wyjaśnisz. - Dajesz

2016-08-06 16:39 Więcej...

PODRYW

Jest piękna. Po prostu piękna. Ucieleśnienie marzeń każdego faceta. Gdy wchodziła do knajpy, połowa męskiej populacji chciała przywieźć bizona z puszczy białowieskiej, żeby go na jej oczach upolować. Druga męska połowa była gotowa na jeszcze większe poświecenie, byleby wzrok Renaty oplótł ich misternie rzeźbione bicepsy i tricepsy: miała gotowość do tego, by pozwolić jej poprowadzić ich samochód. Ten najwyższy wymiar poświecenia najlepiej obrazuje wrażenie, jakie była w stanie wywołać. Przyszła do salonu w tamtą środę. Zarzuciła nogę na nogę, potrząsnęła kasztanowymi włosami: - Wiesz Oskar faceci to nic a nic na kobietach się nie znają.

2016-08-06 16:22 Więcej...

Archiwum

Video

Polecam

Do pobrania