DOM

Dla wielu ludzi dom to jakaś przystań, opoka, bezpieczne miejsce. Kupują tony świeczek, obrazki na scianach wieszają, ciepłe słitasne kocyki w każdym kącie zwijają. Tam jest bezpiecznie. Ciepło. Przyjemnie.

2019-06-18 21:46 Więcej...

GDY TRUDNO

Mój wczorajszy tekst o urlopie wywołał lawinę reakcji. Dostałem mnóstwo informacji na prywatny komunikator. Trochę komentarzy pod postem. I taka myśl mi przyszła do głowy, że to trochę tak z tym moim pisaniem jest, że jak opiszę swój stan, swoją zmianę lub coś, co przynosi wstyd, to dużo czytelników ma takie poczucie ulgi, że skoro oni mają podobnie, to z nimi wszystko ok.

2019-06-18 21:45 Więcej...

ODZIEŻ EREKCYJNA

- Oski, to jest hit. Ta majówka to serio był hit. Na święta wielkanocne pojechaliśmy na narty więc uznaliśmy z mężem, że majówkę spędzimy u teściów. Mają dużą parcelę pod Radomiem. Mąż ma dwie siostry i w takim oto uroczym gronie zapowiadały się nadchodzące dni. Byłam nastawiona na nudę, grilla i rozkminy o wyższości diety bezlaktozowej nad bezglutenową. Ale wychodząc z pracy, a pracuję w pewnym wydawnictwie, napotkałam pewną autorkę, która od lat dla nas piszę. “Pani Aniu niechże mi pani pozbiera jakieś ciekawe teksty o Polsce”.

PAPIEROS I ŁAWECZKA

Czytałam Pana teksty, Panie Oskarze i ciągle miałam taką myśl, czemu tego, co Pan młody w porównaniu do mnie człowiek, wie, ja nie wiedziałam w Pana wieku. Złościłam się na siebie, swoją naiwność i głupotę. Na lata zmarnowane z alkoholikiem, nie lubiła siebie, która widziała, że to małżeństwo ją niszczy i dzieci, a mimo to nie miała siły odejść. Ile razy słyszałam wyzwiska i słowa pogardy, kuliłam się w sobie. Było mi żal samej siebie a mimo to tkwiłam w tym chorym układzie.

URLOP DO SIEBIE

Im więcej mam lat, tym większy zyskuje dostęp do samego siebie i odwagę do rozpoznawania własnych potrzeb. Nauczyłem się już nazywać, co czuję, definiować, czego potrzebuję i tak o tym mówić, by jednocześnie komunikować to światu i nie rościć sobie prawa do tego, by ktoś je spełniał. Tak teraz mam. Ale to była długa droga. Największą zmianą, jaką u siebie zauważam, jest ograniczenie działania. Kiedyś wszędzie było mnie pełno. Potrzebowałem błyszczeć. Być na każdej imprezie najchętniej w roli gwiazdy. Jeździć do kurortów. Błyszczeć. Potrzebowałem drogich knajp, wymyślnych drinków.

2019-06-18 21:40 Więcej...

Archiwum

Video

Polecam

Do pobrania