SMUTECZKI

- Oski, ja już nie mam siły. Serio. Ta codzienność mnie zabija. Wstaje rano. Ogarniam dzieci. Ogarniam siebie do roboty. Potem w robocie ogarniam to, co mam do ogarnięcia. Potem zbieram dzieci, jedno z przedszkola, drugie ze szkoły. Po drodze zakupy, problemy, bo jednemu się ząb zepsuł, bo drugiemu kolega dokucza. Obiad. Mąż wraca z pracy. Zawsze to samo. Czasem tak siadam wieczorem w domu, patrzę na kuchenkę w kuchni i se myśli “kurwa wybuchnij, ale niech się cokolwiek zmieni, bo zwariuje”. - Słyszę, że jest Ci trudno z tym, jak wygląda teraz Twoje życie. - Nawet nie wiesz, jak. Niby ok, mam rodzinę, pracę. Wspólne wakacje. Ale na nich też muszę ogarniać. - Kiedyś miałem podobnie. I dostałem od pewnej osoby pewną opowieść. Chcesz posłuchać?

2018-05-22 20:08 Więcej...

HOSTING

- Panie Oskarze, ludziom to się wydaje, że my katolicy to mamy nudny seks. Bo niby tyle rzeczy w nim według przykazań koscioła nie wolno. - No bo przecież nie wolno. Nie możecie uprawiać seksu przed ślubem. Nie możecie ... - Oj tak, słyszałam te wywody milion razy. Że nie możemy stosunku przerywanego, że onanizm jest zły, że ... Tysiące zarzutów. A ja Panu na to powiem, że my z mężem mamy więcej typów seksu niż kamasutra podaje.

2018-05-22 20:05 Więcej...

BO JEDNOROŻEC TO JA

Jak mnie to złościło. Chyba z roku na rok coraz bardziej. Zamiast wrzucić na luz i pomyśleć, że to świat innych ludzi, którzy zapewne w dobrej wierze chcą mi narzucić, ja denerwowałem się na to, że ktoś mnie w tym nie widzi. Ciągle ktoś chciał mnie przekonać do określonej partii politycznej, wiary w tego albo innego boga, jedzenia bądź niejedzenia glutenu, srutenu, Wiele lat uciekałem w wizerunek wariata, chyba po cichu licząc, że wariatów świat zostawia w spokoju. Świry i tyle. Tatuaże se robią, śmieszne sesje zdjęciowe, nawet makijaż czasem se machną. Chciałem wykrzyczeć tym wizerunkiem: “to ja, Oskar, zobaczcie mnie w mojej mojności, w moim świecie, moim JA”. Dupa. Nic z tego. “Oooo fajny tatuaż Oski, ale pliiiz nie pij laktozy. To trucizna. No i chyba nie będziesz głosował na tych kretynów z partii X?. A w ogóle to idź na warsztaty to Y. przydadzą ci się”.

ODJANIEPAWLIĆ

- Ja pierdole Oskar, to jest hit. Zrobiłam w domu grilla. A ja mieszkam tak, że my ze starymi mamy dół domu, a na górze mieszka babcia z dziadkiem. Mają osobne wejścia i właściwie w nic się nie mieszają. Jak rodzice robią imprezy, imieniny czy grille, to nie zdarzyło się, żeby zeszli. Więc przyszli ode mnie z roku znajomi. Piwko, karkóweczka, chipsy no i przyszła godzina papieska, więc my dawaj “barkę” ciągniemy. Wiadomo, pełna beka. Odjaniepawlamy się skutecznie alkoholowo, lecimy z “miłością i godnością człowieka” i mamy ful klimat. Do głowy mi nie przyszło, że babcia tę “Barkę” serio potraktuje. My śpiewamy, ktoś tam się migdali z kimś innym po krzakach, ktoś rzyga w kiblu. W tu tup tup babcia z dziadkiem, że tak ich wzruszyliśmy tym “o panie, to ty na mnie spojrzałeś”, że tacy dumni, że ich wnuczusia i jej znajomi duch Jana Pawła czują, że postanowili się dołączyć. Ja zdębiałam i mówię: “babciu, ale niech babcia się położy.

2018-05-22 20:01 Więcej...

PILOT DO WIBRATORA

- Oskarku, Oskarku, jaka ja głupia jestem, oj głupia. Mela, moja ukochana, cudowna Mela, miłość mojego życia, pewnego dnia zaczęła nosić przy sobie takiego pilocika. Ciągle coś przy nim majstrowała. I tam w nim się świeciła taka lampeczka. - Ale czekaj, bo się pogubiłem. Twoja partnerka Mela tak? - Tak, tak. Jesteśmy razem już trzy lata, ale ostatnio Mela jakaś dziwna się zrobiła. Nagle zaczęła dbać o siebie, rzuciła palenie, przeszła na wegetarianizm. Zaczęłam być chorobliwie zazdrosna. Zwłaszcza, że .... jakby to powiedzieć .... Mela ma dużo większy temperament niż ja. Wpadłam w obsesje, że sobie kogoś znalazła. Że jestem do dupy. Że zaraz odejdzie. - Ale gadałaś z nią o tym?

Archiwum

Video

Polecam

Do pobrania