KOBIECA ENERGIA

2017-05-17 14:30

Kinga była w ciągłych terapiach. Chodziła na ustawienia hellingerowskie, kręgi kobiet, szałasy potów. I ciągle mówiła o zagubionej drodze do kobiecości. Lubiła zostawać chwilkę po uczesaniu i opowiadała o nowych ścieżkach rozwoju duchowego. Tego dnia rozkręciła się na dobre:

-        Oskar wiesz, ja co rano palę świeczki moim przodkom, szczególnie babkom i prababkom. Ta linia kobiet musi odzyskać swą moc

-        Kiniu super tylko wiesz ja zaraz mam panią Irenkę, moja klientkę. Może opowiesz mi kiedy indziej?

-        Irena? Chyba żartujesz?

-        Co? Noo klientka od lat. Znasz?

-        Nie o to chodzi. Moja mama ma na imię Irena.

-        Noo i? W tamtych czasach to było popularne imię. Co w tym dziwnego?

-        Nie myślisz, że to znak, że po tylu latach powinnam zadzwonić do mamy? Wiesz, odkąd wyjechała z Polski, nie chciałam mieć z nią kontaktu. Ale jak wypowiedziałeś to imię to poczułam, że chcę.

-        Kinga, rób jak uważasz. Może to znak, a może zwykły zbieg okoliczności.

-        Nie ma w życiu zbiegów okoliczności - szepnęła profetycznie - pewna energia kobiet się przyciąga. To szamańska energia duchowa. Kobiety dla ciągną do siebie i budują wspólnoty albo je od siebie odpycha.

Irena weszła szerokim łukiem. Była kobietą zdecydowanie po pięćdziesiątce, która zdecydowanie postanowiła zrobić sobie jaja ze swojego wieku i jego menopauzalnego charakteru. Innymi słowy, powagi w niej nie było za grosz. Czego nie można było powiedzieć o Kindze. Ona cała była powagą osadzoną w szamańskiej energii indiańskich przodków, choć genetyka wyraźnie wskazywała słowiańskie korzenie. I ni cholery tam pióra we włosach i szałasu na prerii wsadzić się nie dało.

-        Część Oski - Irenka zaznaczyła swoją obecność tubalnym głosem, po czym spojrzała na Kingę, która właśnie wracała z toalety - łoooo matko ależ ty dziewczyno masz apetyczne uda. Tylko by je wymiętosić się chciało.

Kinga wyraźnie była zszokowana brakiem zaczepienia duchowej głębi w apetyczności własnych ud, gdy Irenka dodała - pokaż do dupeczkę, oj te bioderka takie wąziutkie. Do rodzenia do kiepskie ale do wyruchania idealne.   

Wróć

Archiwum

Video

Polecam

Do pobrania